Bydgoszczanka ostrzega po aferze ze znikającymi z kont pieniędzmi. Ktoś w Warszawie sprawdzał saldo na jej koncie

Opłata za sprawdzanie salda na koncie może nam umknąć na liście dokonywanych przelewów. Warto jednak zachować czujność zwłaszcza po tym, co spotkało klientów banku Santander w ostatnich dniach. Bydgoszczanka ostrzega - jej pieniądze nie zniknęły, ale zauważyła operację, której na pewno nie wykonała ona.

bankomat
Osoba wkłada kartę do bankomatu z logotypem NCR, co symbolizuje limity wypłat gotówki. Artykuł na Super Biznes informuje o nowym zakazie wypłat z bankomatów i zmianach w transakcjach gotówkowych.

Ekspert z UKW w Bydgoszczy: Winne mogą być procedury bezpieczeństwa i brak czujności klientów

Ekspert z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy - w rozmowie z radiem Eska - zwraca uwagę, że atak na bankomaty mógł zostać zorganizowany celowo w weekend, gdy oddziały banków są zamknięte, a nadzór nad urządzeniami jest ograniczony.

– To, że zdarzyło się to w kilkudziesięciu czy kilkuset przypadkach, zwraca uwagę na procedury monitorowania bankomatów. W weekend trudniej jest szybko reagować na manipulacje – podkreśla prof. Dariusz Mikołajewski.

Bydgoszczanka ostrzega: Sprawdźcie dokładnie najdrobniejsze operacje na kontach

Służby przypuszczają, że przy bankomatach, z których wcześniej korzystali poszkodowani klienci, mogły być zamontowane nielegalne urządzenia służące do skanowania i kopiowania danych z kart. Dzięki temu sprawcy uzyskali informacje umożliwiające kradzież środków.

Takie urządzenia mogły pojawić się m.in. na dwóch bankomatach w Bydgoszczy — przy ul. Szubińskiej 83 oraz Magnuszewskiej 3, obydwa przy placówkach banku Santander.  Ludzie wciąż ostrzegają się w sieci. Nawet ci, którym z konta nie zniknęła znacząca suma pieniędzy, powinni mieć się na baczności.

- Myślałam, że ta sprawa mnie nie dotyczy, ale jak się okazuje - dotyczy - opisuje swoją sytuację jedna z bydgoszczanek. - Nie zostały z mojego konta wypłacone pieniądze, ale zauważyłam, że została pobrana kwota za sprawdzenie salda w bankomacie. Okazało się, że saldo było sprawdzane w bankomacie w Warszawie. Oczywiście nie ja je sprawdzałam.

Kobieta skontaktowała się z bankiem, zastrzegła natychmiast kartę i ją zablokowała.

- Jakiś czas temu korzystałam z wpłatomatu Santander przy Szubińskiej. Myślę, że więcej osób mogło paść ofiarą. Ludzie mogą być nieświadomi, że ich karty i piny zostały skopiowane. Bądźcie czujni, sprawdźcie historię, szczegolnie jeśli korzystaliście z wpłatomatu w Santander przy Szubińskiej - apeluje.

Pijani na hulajnodze urządzili sobie „zabawę” w centrum Bydgoszczy
Quiz ortograficzny Ó czy U? Jak napiszesz ten wyraz? Łatwo nie będzie!
Pytanie 1 z 12
Ó czy U? Jak napiszesz ten wyraz?