Tak przed śmiercią bułgarska mistyczka mówiła o 2026 roku. Społeczeństwo przekroczy granice? Niepokojące szczegóły wizji Baby Wangi

2026-01-09 15:14

Gdyby żyła, w tym roku obchodziłaby 115. urodziny. Urodzona w 1911 roku Wangelija Pandeva Gusztierowa, znana na całym świecie jako Baba Wanga, zmarła w 1996 roku w wieku 85 lat. Pozostawiła po sobie liczne przepowiednie dotyczące wydarzeń, które miały nastąpić długo po jej śmierci. Bułgarskiej mistyczce przypisuje się m.in. przewidzenie zamachów na World Trade Center w 2001 czy śmierć księżnej Diany, która nastąpiła rok po odejściu Gusztierowej. Co Baba Wanga mówiła w XX wieku o roku 2026? Wróżbitka zapowiadała kilka niezwykle kontrowersyjnych zdarzeń. Niektóre w dzisiejszych czasach wydają się być prawdopodobne.

Tak przed śmiercią bułgarska mistyczka mówiła o 2026 roku. Społeczeństwo przekroczy granice? Niepokojące szczegóły wizji Baby Vangi

i

Autor: zrzut ekranu/ Youtube

Baba Wanga: Niewidoma mistyczka, której przepowiednie wciąż budzą emocje

Choć od jej śmierci minęło już 30 lat, co roku w pierwszych miesiącach wraca do medialnych dyskusji. Wszystko za sprawą kontrowersyjnych przepowiedni, które – według jej zwolenników – w części miały się spełnić. Bułgarskiej mistyczce, Babie Wandze przypisuje się m.in. przewidzenie katastrofy w Czarnobylu czy zamachów z 11 września 2001 roku.

Wangelija Pandeva Gusztierowa, urodzona w 1911 roku, zyskała przydomek „Nostradamusa Bałkanów”. Po utracie wzroku – jak twierdzili jej wyznawcy – otrzymała „trzecie oko”, pozwalające jej dostrzegać przyszłe wydarzenia. Gdy latem 1997 roku w Paryżu doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęła księżna Diana, wielu przypomniało sobie słowa mistyczki z połowy lat 90. XX wieku. Baba Wanga miała wówczas mówić o „pięknej kobiecie z Zachodu, która zginie w żelaznym rydwanie”.

Czy Baba Wanga naprawdę przewidziała COVID-19? Krewna mistyczki rozwiewa wątpliwości

Babie Wandze często przypisuje się również przewidzenie pandemii COVID-19, choć to twierdzenie budzi spore wątpliwości. Bułgarska mistyczka nigdy nie wskazała konkretnej daty światowego problemu. Co więcej, jak podkreśla Neshka Robeva, krewna medium, kobieta miała odnieść się w swojej wizji (przypisanej w przestrzeni publicznej jako przepowiednia koronawirusa) do chorób, które pojawią się po raku i AIDS.

Zgodnie z jej słowami: „nadejdą czasy, że będą o wiele groźniejsze choroby niż te. Zanim to nastąpi, nasze groby zarosną już trawą (red. Demagog)”. To wskazywałoby, że czasy o których mówiła Wanga odnoszą się do wydarzeń znacznie bardziej odległych niż rok 2020. Dodatkowo warto zauważyć, że pandemia koronawirusa – mimo ogromnego wpływu na świat – nie zebrała śmiertelnego żniwa na taką skalę jak choroby nowotworowe.

Wizja Baby Wangi na 2026 rok. Czy AI doprowadzi nas do punktu krytycznego?

Co Baba Wanga mówiła w XX wieku o roku 2026? Według przypisywanych jej wizji społeczeństwo zbliży się do punktu krytycznego, w którym uświadomi sobie, że „posunęło się za daleko”. Przepowiednia ta ma dotyczyć przede wszystkim technologii i moralności. Zwolennicy twierdzą, że mistyczka przewidywała moment, w którym ludzkość uzna, iż przekroczyła granice etyczne i technologiczne. Ten proces nie miałby jednak charakteru konkretnego wydarzenia, które nastąpi, lecz rozwijałby się stopniowo, pod wpływem narastających napięć globalnych oraz przełomów naukowych, które zasadniczo zmienią relacje międzyludzkie – podaje „The Mirror”. Proces ten ma się zacząć w 2026 roku.

Jak wiadomo, w dobie dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji, taki moment będzie musiał w końcu nadejść. Coraz częściej mówi się o zagrożeniu, że AI może odebrać ludziom wiele zawodów, a także wprowadzać chaos w przestrzeni publicznej. Już dziś społeczeństwo, oglądając materiały w internecie, ma coraz większy problem z odróżnieniem treści autentycznych od tych wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Dobrym przykładem jest niedawna sytuacja opisywana przez Wirtualne Media.

Sprawa zaczęła się pod koniec 2025 roku od emocjonalnego wpisu na profilu „Spotted: Olsztyn”, w którym autor opisał rzekome znieważenie swojej matki przez grupę mężczyzn w autobusie i groził im ujawnieniem nagrań z monitoringu. Jako dowód opublikował zdjęcie mające pochodzić z kamer miejskich. Dopiero, gdy sprawa zrobiła się głośna, pojawiły się wątpliwości co do jego autentyczności. Analiza redakcji wykazała, że fotografia została niemal na pewno wygenerowana przez sztuczną inteligencję, co potwierdziło zarówno narzędzie do wykrywania AI, jak i olsztyńskie MPK. Mimo to historię bez weryfikacji podchwycili internauci, komentując ją w emocjonalnym tonie, nie zdając sobie sprawy z tego, że za całością stoi AI. Takich sytuacji będzie wkrótce więcej, a frustracja społeczeństwa czującego się „oszukiwanymi” wzrośnie.

Wizje Baby Wangi na 2026 rok: III wojna światowa i... obcy

Moment, w którym społeczeństwo uświadomi sobie, że technologia „posunęła się za daleko” to tylko jedna z kilku rzekomych wizji Baby Wangi na 2026 rok. Kolejne nie napawają optymizmem, jak choćby m.in. ostrzeżenie przed wybuchem III wojny światowej. Przepowiednia ta brzmi szczególnie złowieszczo w obliczu rosnących napięć międzynarodowych, takich jak możliwa próba przejęcia Tajwanu przez Chiny czy bezpośrednia konfrontacja Rosji ze Stanami Zjednoczonymi.

Z pewnością mało prawdopodobną wizją jest wkroczenie do ziemskiej atmosfery ogromnego statku kosmicznego. Mistyczka nie sprecyzowała jednak, jakie będą intencje przybyszów. Dla części zwolenników przepowiednia ta zyskuje dodatkowy wymiar w kontekście wzrostu liczby zgłaszanych w ostatniej dekadzie obserwacji niezidentyfikowanych zjawisk anomalnych (UAP). Jak jednak wiemy, Gusztierowa wieszczyła, że w 2025 obcy pojawią się podczas dużego wydarzenia sportowego, co oczywiście nie nastąpiło.

Sztuczne organy, topnienie lodowców i wojna z obcymi: Jak Baba Wanga widziała naszą przyszłość?

Kontrowersyjnych przepowiedni z obcą cywilizacją w roli głównej jest więcej. Zdaniem Baby Wangi Ziemia wejdzie w konflikt z cywilizacją z Marsa w 3002 roku. Do tego czasu stopnieją polarne czapy lodowe, co doprowadzi do drastycznego wzrostu poziomu mórz na całym świecie (2033 rok), a społeczeństwo będzie już na masową skalę produkować sztuczne organy (2046 rok). Według mistyczki w 3797 roku ludzkość będzie zmuszona opuścić Ziemię, ponieważ stanie się ona niezdatna do życia, a w w 5079 roku nastąpi koniec świata.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
DYKTATURA TUSKA? W PIS POWARIOWALI? CHCĄ, ŻEBY TRUMP OBALIŁ POLSKIEGO PREMIERA? | KOMENTERY