Wizja Jackowskiego na 2026 rok. „Coś stanie się z pieniądzmi”
Znany i kontrowersyjny jasnowidz z Człuchowa, Krzysztof Jackowski, ponownie zabrał głos w sprawie przyszłości Polski i świata. Tym razem jego prognozy również nie napawają optymizmem. W rozmowie z reporterem bydgoskiego „Super Expressu” Jackowski wskazuje, że przed nami okres poważnych, trudnych do przewidzenia zmian. Szczególną uwagę zwraca na kwestie finansowe, ostrzegając, że sytuacja materialna Polaków może wkrótce ulec wyraźnemu pogorszeniu.
- Coś stanie się z pieniędzmi. Najpóźniej do maja. To będzie w pierwszym kwartale - zaznacza Jackowski.
Według Jackowskiego nadchodzące wydarzenia mogą wyraźnie uderzyć w domowe budżety wielu Polaków. Jak twierdzi, władze będą starały się tonować nastroje i zapewniać, że trudności są przejściowe i z czasem sytuacja się ustabilizuje. Jednocześnie możliwe mają być zmiany w systemie świadczeń, w tym ograniczenie programu 800 plus, a także działania zmierzające do podwyższenia wieku emerytalnego.
Jackowski o politycznej burzy w Polsce. Mówi o rozpadzie partii, kontrowersyjnej decyzji prezydenta i podziale kraju
W swoich prognozach Krzysztof Jackowski zapowiada także duże zmiany na polskiej scenie politycznej. Według jego wizji Prawo i Sprawiedliwość może ulec rozpadowi lub przekształcić się w dwa bardzo zbliżone do siebie ugrupowania. Donald Tusk – jak twierdzi jasnowidz – zachowa stanowisko premiera, pod warunkiem że obecna koalicja utrzyma jedność.
Jackowski uspokaja jednocześnie, że ojcu Tadeuszowi Rydzykowi „włos z głowy nie spadnie”. Najwięcej emocji budzi jednak jego wizja dotycząca przyszłości państwa – jasnowidz mówi o możliwym podziale Polski na trzy części oraz o decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, która zostanie odebrana przez wielu obywateli jako akt zdrady. Z drugiej strony zapewnia, że kraj uniknie wielkich katastrof naturalnych, choć – jak zaznacza – szczególnie trudne może okazać się nadchodzące lato.
- Będzie jeszcze gorsze niż w 2025 roku – ostrzega Jackowski.
Jackowski o gwiazdach i sporcie. Przewiduje rozstania, kryzys Legii i medalową niespodziankę na igrzyskach
W swoich wizjach Krzysztof Jackowski odniósł się także do świata celebrytów i sportu. Jego zdaniem relacje Janji Lesar i Kasi Zillmann oraz Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Rogacewicza nie mają przed sobą przyszłości. W przypadku Piotra Mróza i Moniki Goździalskiej jasnowidz sugeruje, że w ich relacji jest więcej gry pozorów niż autentycznych uczuć.
Mówiąc o muzyce, Jackowski zwraca uwagę na zespół Lady Pank, który – według jego wizji – jeszcze znajdzie się w centrum zainteresowania. Znacznie gorsze prognozy dotyczą piłki nożnej. Kibice Legii Warszawa nie mają powodów do optymizmu, bo klub ma długo zmagać się z kryzysem, a władze mogą zdecydować się na poważne zmiany kadrowe, obejmujące nawet jedną trzecią zespołu.
Jeśli chodzi o tenis, jasnowidz przewiduje, że Iga Świątek będzie regularnie wygrywać mecze, jednak na pozycję liderki światowego rankingu wróci dopiero za kilka lat – i to w sezonie, który okaże się najlepszy w jej karierze. Zdecydowanie bardziej optymistycznie rysuje się natomiast wizja zimowych igrzysk olimpijskich. Według Jackowskiego Polacy mają wrócić z nich z imponującym dorobkiem – trzema złotymi i czterema srebrnymi medalami – mimo że obecna forma reprezentantów nie zachwyca.
Największe emocje w 2026 roku – zdaniem Krzysztofa Jackowskiego – może wywołać wydarzenie związane z Pałacem Prezydenckim. Zapytany o prezydentową Martę Nawrocką, jasnowidz lakonicznie stwierdził, że „widzi dzieci”. Dopytywany, czy chodzi o kolejne potomstwo pary prezydenckiej, unikał jednoznacznej odpowiedzi, sugerując, by w tej sprawie pytać samego prezydenta Karola Nawrockiego.