Krzysztof Jackowski ostrzega przed 2026 rokiem. „Czekają nas zmiany, których jeszcze nie widzimy”
Kontrowersyjny jasnowidz z Człuchowa, Krzysztof Jackowski, po raz kolejny rozmawiał z reporterem bydgoskiego „Super Expressu” o przyszłości Polski i świata. Jasnowidz z Człuchowa nie ma dobrych wiadomości – jego zdaniem nadchodzące lata przyniosą głębokie i trudne do przewidzenia przemiany. Jak podkreśla, rok 2026 będzie przełomowy.
- Świat nie idzie w dobrym kierunku. 2026 rok jest jednym z tych roków, w trakcie których świat stoi przed bardzo poważnymi zmianami. Coś, czego jeszcze nie dostrzegamy – mówi Jackowski.
Jackowski bije na alarm: Sztuczna inteligencja zabierze pracę nawet w „bezpiecznych” zawodach
Zdaniem Krzysztofa Jackowskiego jednym z najpoważniejszych wyzwań nadchodzących lat będzie błyskawiczny rozwój sztucznej inteligencji. Jasnowidz przekonuje, że AI zacznie stopniowo zastępować ludzi w wielu profesjach, również tych, które do tej pory uchodziły za stabilne i wymagające wysokich kwalifikacji. Jako przykład wskazuje obszar ochrony zdrowia.
- Proszę zwrócić uwagę, że jest nowa czynność zawodowa medyczna, która przed pandemią była zakazem i każdy lekarz straciłby uprawnienia, gdyby dawał e–porady, gdyby diagnozował przez telefon. Wie Pan dlaczego, ta e-porada jest dopuszczana, chociaż nie ma pandemii? Ponieważ już niedługo e-poradę będzie robiła sztuczna inteligencja – tłumaczy Jackowski.
Jackowski ostrzega: Dziś jeszcze żyjemy wygodnie, ale prawdziwe problemy dopiero nadchodzą
Krzysztof Jackowski uważa, że obecna kondycja gospodarcza wcale nie pokazuje tego, co czeka nas w kolejnych latach. Według jasnowidza to, że dziś wielu ludzi nadal radzi sobie finansowo, może być złudne.
- Jeszcze nam się żyje dobrze, jeszcze nas na coś stać. Nie chodzi o to, jak się będzie żyło w 2026 roku. Chodzi o to, jaki kierunek obierze świat na dalsze lata – podkreśla. I dodaje: – Jeżeli rozwój technologiczny będzie szedł tak szybko, jak teraz, to problem z nami będzie już za 5–7 lat i nie ma na nas pomysłu. Czy nas będzie ubywać? – mówi Jackowski.
Jackowski zastanawia się również nad konsekwencjami demograficznymi i sugeruje, że problemy związane z liczebnością społeczeństwa mogą stać się jednym z kluczowych tematów przyszłych debat.