Akcja ratunkowa mająca na celu odnalezienie 71-latka, który zniknął 12 lutego w rejonie Łabiszyna, dobiegła końca 19 marca 2026 roku. To właśnie wtedy natrafiono na zwłoki poszukiwanego mężczyzny. Od pierwszych dni w operację intensywnie włączyli się mundurowi z policji, jednostki straży pożarnej oraz ratownicy wodni z WOPR. Służby ratownicze dokładnie sprawdzały ogromny obszar, posiłkując się przy tym standardowymi technikami poszukiwawczymi oraz zaawansowanymi technologicznie urządzeniami.
Warto przypomnieć, że pan Grzegorz opuścił swoje miejsce zamieszkania 12 lutego w okolicach godziny 15:00 i od tamtego momentu nie dawał znaku życia. Mundurowi od samego początku analizowali rozmaite wersje wydarzeń, dopuszczając między innymi nagłą utratę przytomności albo wpadnięcie do przepływającej obok rzeki Noteć. To w głównej mierze tam skupiono wysiłki grup poszukiwawczych. Mundurowi wielokrotnie zaznaczali, że operacja należała do niezwykle skomplikowanych, ponieważ niesprzyjająca aura i bardzo rozległy, trudny topograficznie teren skutecznie utrudniały wszelkie działania w terenie.
Decydujący moment tych długotrwałych działań miał miejsce dokładnie 19 marca.
Obecnie zadaniem śledczych z organów ścigania będzie szczegółowe zbadanie wszystkich przyczyn oraz ostatecznych okoliczności zgonu 71-letniego mieszkańca.