Jowita Zielińska nadal zaginiona. Policja ponownie sprawdza tropy, przeszukano jezioro

2026-03-19 12:09

Co stało się z 32-letnią Jowitą Zielińską? Od kilkunastu miesięcy zagadką tą zajmują się służby, a bliscy kobiety nie tracą nadziei na jej odnalezienie. Jak dowiedzieli się dziennikarze TVP Bydgoszcz, policja cały czas prowadzi poszukiwania zaginionej. Ostatnio funkcjonariusze badali m.in. dno jeziora Likieckiego. Co wiadomo o tej zagadkowej sprawie z województwa kujawsko-pomorskiego?

Zaginięcie 32-latki z Lisin

Dramat rozpoczął się 6 lipca 2024 roku. Wtedy to Jowita Zielińska skończyła zmianę w sklepie mięsnym w Rypinie i ruszyła w drogę do swojego domu w miejscowości Lisiny. Trasa liczyła zaledwie 17 kilometrów. Kobiecie udało się dotrzeć busem do Rogowa, skąd dalszą podróż kontynuowała na rowerze.

Ostatni raz widziano ją w pobliżu Rojewa. Została tam również nagrana przez kamery monitoringu, gdy wjeżdżała na leśny trakt. Nie ma jednak żadnych dowodów na to, że Jowita kiedykolwiek wyjechała z tego lasu. 32-latka zniknęła zaledwie kilometr od własnego domu. Służby natychmiast rozpoczęły szeroko zakrojone poszukiwania, w które zaangażowano straż pożarną, WOPR, PCK, psy tropiące oraz sprzęt sonarowy. Mundurowi dokładnie sprawdzali okoliczne lasy, zbiorniki wodne, pola, cmentarze i opuszczone budynki. Niestety, mimo wielokrotnego przeczesywania terenu, nie natrafiono na żaden ślad, który mógłby wyjaśnić zaginięcie Jowity.

Przełom w śledztwie nastąpił 10 sierpnia 2024 roku. Wówczas przypadkowy świadek odnalazł w lesie niedaleko Wierzchowisk rower należący do zaginionej. Informację tę nagłośniła w mediach społecznościowych strona "Gdziekolwiek jesteś", a później potwierdziła ją również szwagierka zaginionej. Policja poinformowała, że jednoślad był w idealnym stanie i sprawiał wrażenie celowo opartego o drzewo. Niestety, ponowne przeszukanie terenu nie przyniosło nowych dowodów.

Teściowa Jowity Zielińskiej o dniu zaginięcia

W mediach głos zabrała również teściowa 32-latki, z którą Jowita od dawna mieszkała. Początkowo kobieta wprowadziła się tam ze swoim mężem, który kilka lat temu przegrał walkę z chorobą.

KWP w Bydgoszczy wznawia akcję poszukiwawczą

Śledztwem w tej sprawie zajmuje się Wydział Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. Jak donoszą dziennikarze TVP Bydgoszcz, niedawno przeprowadzono kolejne działania poszukiwawcze. Informacje te potwierdzili sami policjanci.

Obecnie służby prowadzą intensywne działania operacyjne i rozpoznawcze, jednak szczegóły tych operacji ze względu na dobro śledztwa nie mogą być ujawniane.

"(...) Zapewniam, iż policjanci ciągle pracują nad tą sprawą. Niemniej, niestety nie odnaleziono zaginionej. Żadna z hipotez przyjętych w tej sprawie, dotyczących okoliczności zaginięcia, nie jest wiodąca i do tej pory jednoznacznie nie ustalono przyczyn, dla których Jowita Zielińska zaginęła, ani gdzie przebywa"

- przekazał w rozmowie z TVP Bydgoszcz mł. insp. Chlebicz.

Jak wygląda zaginiona Jowita Zielińska?

Rysopis zaginionej 32-latki:

  • wzrost: około 170 centymetrów,
  • budowa ciała: szczupła,
  • włosy: rude, sięgające do ramion,
  • oczy: zielone.

W dniu zaginięcia Jowita miała na sobie czarne, krótkie spodenki oraz bluzkę w kratkę. Przemieszczała się na ciemnozielonym rowerze typu damka, wyposażonym w koszyk z przodu.

Osoby posiadające jakiekolwiek informacje na temat losów kobiety proszone są o pilny kontakt z policją pod numerem alarmowym 112 lub dzwoniąc na 47 753 92 00.

Za pomoc w odnalezieniu Jowity Zielińskiej wyznaczono nagrodę finansową. Początkowo było to 10 tysięcy złotych, do których kolejne 10 tysięcy dołożyli Olga Herring oraz twórcy kanału „Ślady”, zajmującego się tematyką zaginięć. Oznacza to, że łączna kwota nagrody wynosi aktualnie 20 tysięcy złotych.

Tak wyglądały poszukiwania zaginionej 11-latki