Do akcji wkroczyli strażacy z JRG 1 i JRG 2 w Grudziądzu. Ich zadaniem było bezpieczne podjęcie młodego bociana, który pozostał w Zakurzewie, podczas gdy jego „bracia” rozpoczęli już migrację.
Ptak był wyraźnie osłabiony i potrzebował pomocy. Strażacy sprawnie przeprowadzili akcję, a następnie przekazali bociana pod opiekę wyspecjalizowanego podmiotu, który zajmuje się tego typu przypadkami.
Bociany też mogą liczyć na pomoc
To nie pierwszy raz, gdy strażacy pomagają zwierzętom znajdującym się w tarapatach. Bociany szczególnie często potrzebują interwencji człowieka – zwłaszcza gdy młode ptaki wypadną z gniazda, zostaną ranne albo są zbyt słabe, by poradzić sobie samodzielnie.
W takich sytuacjach ważne jest jednak, by nie próbować samodzielnie łapać czy przenosić ptaka, jeśli nie ma takiej konieczności. Najlepiej skontaktować się ze służbami lub specjalistami zajmującymi się dzikimi zwierzętami. Dzięki temu można uniknąć dodatkowego stresu i zagrożenia dla zwierzęcia.
Tym razem młody bocian miał szczęście. Choć nie ruszył w drogę razem z innymi ptakami, szybko otrzymał pomoc. Teraz pozostaje pod opieką specjalistów, którzy zdecydują, co będzie dla niego najlepsze.