Samolot wylądował na autostradzie A1. Doszło do nagłej awarii w powietrzu

2026-03-22 14:06

Na kujawsko-pomorskim odcinku autostrady A1 w okolicach Mniszka rozegrały się dramatyczne sceny. Usterka małego samolotu wymusiła na pilocie natychmiastowe posadzenie maszyny wprost na jezdni. Szczęśliwie nikt nie ucierpiał, a ratownicy prowadzą skomplikowaną operację ściągnięcia wraku z trasy.

Awaryjne lądowanie na autostradzie A1. Pilot uratował maszynę

W niedzielę 22 marca na terenie województwa kujawsko-pomorskiego miała miejsce wyjątkowo niebezpieczna sytuacja. Pomiędzy drogowymi węzłami Warlubie oraz Nowe Marzy, niedaleko miejscowości Mniszek, doszło do przymusowego lądowania lekkiego samolotu. Kierujący maszyną - z dużym prawdopodobieństwem był to model Cessna 182 - zameldował o problemach technicznych w powietrzu. Dzięki szybkiej reakcji i opanowaniu za sterami zdołał bezkolizyjnie wylądować na nawierzchni autostrady.

Z uzyskanych informacji wynika, że na pokładzie awionetki podróżowały łącznie dwie osoby.

- Awionetka awaryjnie wylądowała na autostradzie A1 na pasie w kierunku Łodzi. Na szczęście nikomu nic się nie stało, nie ma osób poszkodowanych. Na obecną chwilę trwają działania, żeby usunąć tą awionetkę z pasa awaryjnego i udrożnić ruch całkowicie

- przekazał w rozmowie z naszym portalem st. kpt. Adam Gwizdała, reprezentujący Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Świeciu.

Utrudnienia na autostradzie A1. Trudna operacja służb

Pojawienie się samolotu na pasie szybkiego ruchu powoduje utrudnienia dla osób podróżujących w kierunku Łodzi. Usunięcie maszyny z drogi nie jest prostym zadaniem i wymaga specjalistycznego sprzętu oraz czasu.

- Będą odkręcane skrzydła awionetki na miejscu i awionetka będzie załadowywana na lawetę i zawieziona do mechanika

- przekazuje strażak.

Z relacji rzecznika wynika jasno, że kłopoty techniczne awionetki zostały zgłoszone przez pilota jeszcze podczas wykonywania lotu. Wszystkie okoliczności i dokładne przyczyny zdarzenia będą wyjaśniać służby.