Tragiczny pożar w hotelu pracowniczym. Emocjonalna relacja świadków: „Wybijali szyby i wyskakiwali przez okno!”

2026-02-04 15:30

Trwa ustalanie przyczyn pożaru hotelu pracowniczego przy ul. Racławickiej w Bydgoszczy, w którym czworo pracowników trafiło do szpitala, a jedna osoba zmarła. Jak relacjonują świadkowie, chaos był ogromny, a ludzie w panice uciekali przez okna. W hotelu przebywali głównie obywatele Ukrainy i Kolumbii, dziś wszystkie osoby mają zapewniony dach nad głową.

Pożar wybuchł we wtorek, 3 lutego, późnym wieczorem w hotelu pracowniczym przy ulicy Racławickiej w Bydgoszczy. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, w tym straż pożarna, policja oraz zespoły ratownictwa medycznego. Jak relacjonuje jedna z mieszkanek pobliskiego budynku

Pożar zauważyłam ze swojego okna, bo mieszkam tu w budynku. Był duży, czarny dym, a ruch został zablokowany. Ludzie wybijali szyby i wydostawali się przez okno.

Świadkowie podkreślają chaos panujący w okolicy. 

Pełno karetek, ludzi i policji. Nie można było przejechać. Ludzie chodzili z plecakami, jakby byli stamtąd wyprowadzani – mówi inny ze świadków zdarzenia.

W wyniku pożaru cztery osoby trafiły do szpitala z objawami zatrucia dymem. Niestety jedna z nich zmarła. Na szczęście pozostałym pracownikom hotelu zapewniono opiekę i dach nad głową. 

Czytaj także: Hotel pracowniczy w płomieniach! Nie żyje jedna osoba, kilka w szpitalu [AKTUALIZACJA, ZDJĘCIA]

Zostały podjęte działania, dotyczące zaopiekowaniem się osobami, które przebywały w hotelu. To w części obcokrajowcy, którzy pracują na terenie miasta. Mam nadzieję, że współpraca odbędzie się na poziomie pracodawców, którzy zatrudniają te osoby – mówi Adam Dudziak z Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta.

Na miejscu pojawił się również biegły z zakresu pożarnictwa, którego zadaniem jest ustalenie przyczyn pożaru oraz ocena, czy budynek nadaje się do dalszego użytkowania. Policja prowadzi śledztwo pod nadzorem prokuratora.

W hotelu przebywali między innymi obywatele Ukrainy i Kolumbii. Dzięki szybkiej reakcji służb oraz świadków udało się ewakuować większość osób bez poważnych obrażeń.

Pożar magazynu