Wypadek w Budzisławiu. Dziadek przewoził wnuki w łyżce ładowarki
W środę, 18 marca, w godzinach wieczornych w miejscowości Budzisław rozegrał się dramat. Żnińska komenda policji odebrała oficjalne zawiadomienie o groźnym wypadku na drodze gruntowej dokładnie pięć minut przed godziną dziewiętnastą.
Pracujący na miejscu mundurowi ustalili, że 67-letni mężczyzna transportował wnuczęta w wieku siedmiu i dziesięciu lat bezpośrednio w łyżce ładowarki teleskopowej. Podczas jazdy maszyną rolniczą po nieutwardzonym terenie doszło do potwornego incydentu. Młodszy z chłopców wyślizgnął się ze sprzętu, po czym najechało na niego koło toczącego się pojazdu.
Interwencja helikoptera LPR i policyjny apel do rolników
W rejon zdarzenia błyskawicznie zadysponowano jednostki ratunkowe. Bardzo poważne urazy u poszkodowanego chłopca wymusiły wezwanie załogi Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Medyczny śmigłowiec sprawnie przetransportował rannego siedmiolatka na oddział szpitala w Bydgoszczy.
Policjanci bez cienia wątpliwości wskazują, że głównym powodem tego dramatu była skrajna nieostrożność. Funkcjonariusze ponawiają stanowczy apel o zachowanie rozwagi podczas robót w gospodarstwie. Przewożenie pasażerów w sprzętach rolniczych absolutnie do tego nieprzystosowanych rodzi potężne ryzyko. Ta jedna chwila nieuwagi zakończyła się dramatyczną walką o życie malucha.