Był poszukiwany w Gdańsku, wpadł w Bydgoszczy. Czuć było od niego marihuanę

Bydgoscy policjanci zatrzymali do standardowej kontroli drogowej kierowcę volkswagena. Już na samym wstępie, funkcjonariusze wyczuli od niego charakterystyczny zapach. Jak się okazało, mężczyzna był pod wpływem marihuany, co więcej – przewoził towar w samochodzie. Dodatkowo okazało się, że 51-latek jest był poszukiwany przez gdański komisariat. Szczegóły poniżej.

policja
Autor: zdjęcie ilustracyjne/ Pexels.com zdjęcie ilustracyjne

Do zdarzenia doszło w piątek, 7 kwietnia. Funkcjonariusze zatrzymali przy ul. Fordońskiej w Bydgoszczy kierowcę. To miała być standardowa kontrola drogowa, jednak już podczas rozmowy, wiadomo było, że dla kierującego volkswagenem zakończy się ona źle.

Policjanci wyczuli charakterystyczną woń dobiegającą z samochodu i postanowili to sprawdzić.

- Policyjny nos nie zawiódł. W trakcie czynności stróże prawa zabezpieczyli dwa słoiki z suszem roślinnym. Wstępny test wykazał, że jest to marihuana – informuje bydgoska policja.

Kierowca został zatrzymany, a jego pojazd – odholowany. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach informacyjnych okazało się, że 51-latek jest poszukiwany przez policjantów z Gdańska do sprawy przywłaszczenia pojazdu.

Ponadto, jak wskazały badania – mężczyzna prowadził pojazd pod wpływem substancji zabronionej.

- Jego krew policjanci przekazali do badań. Zabezpieczony susz o wadze ponad 90 gramów przekazali do laboratorium kryminalistycznego. Wstępnie przeprowadzone badania potwierdziły, że to marihuana. Mężczyzna odpowie za posiadanie środków odurzających oraz kierowanie pojazdem pod ich wpływem. W dodatku mężczyzna został rozliczony za przestępstwo w sprawie, którego prowadzi postępowanie gdański komisariat – dodają policjanci.

Tego samego dnia prokurator objął sprawcę policyjnym dozorem.

Wieczorny Express - Tomasz Terlikowski