Dramat seniorki w Bydgoszczy. Zadzwoniła na policję z rozpaczliwym apelem

2026-02-19 14:01

Dyżurny bydgoskiej komendy odebrał telefon, który mógł być ostatnią deską ratunku dla starszej kobiety. 77-latka poinformowała, że od kilku dni jest bez opieki i jedzenia. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, odkryli wstrząsające kulisy jej samotności. Okazało się, że seniorka została pozostawiona bez opieki w czterech ścianach własnego mieszkania.

Uratowana seniorka w kocu termicznym

i

Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Uratowana seniorka w kocu termicznym

Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy. Po drugiej stronie słuchawki znajdowała się starsza kobieta, której ledwo słyszalny głos sygnalizował skrajne wyczerpanie. Mimo osłabienia przekaz był zrozumiały – potrzebna była natychmiastowa interwencja służb ratunkowych.

Mundurowi skierowali się do jednego z mieszkań zlokalizowanych przy ulicy Szubińskiej. Na miejscu zastali 77-latkę, której stan zdrowia całkowicie uniemożliwiał samodzielne poruszanie się. Kobieta nie była w stanie dojść do kuchni, aby przygotować posiłek lub choćby napić się wody. Ustalono, że ta dramatyczna sytuacja trwała od tygodnia. Wówczas dotychczasowa opiekunka porzuciła pracę, nie organizując żadnego zastępstwa, przez co schorowana seniorka została odcięta od zasobów niezbędnych do życia.

Funkcjonariusze nie poprzestali na formalnym odnotowaniu zdarzenia. Oceniając krytyczne położenie kobiety, udali się do najbliższego sklepu, gdzie za własne środki nabyli niezbędne produkty spożywcze. Po powrocie do mieszkania własnoręcznie przygotowali wygłodniałej seniorce kanapki oraz ciepły napój. Dla 77-latki był to pierwszy posiłek, jaki miała okazję spożyć od wielu dni.

Doraźna pomoc nie rozwiązywała problemu systemowo, dlatego policjanci podjęli dalsze kroki. Skontaktowali się z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej, szczegółowo relacjonując fatalne położenie mieszkanki Bydgoszczy. Reakcja służb socjalnych była skuteczna – kobieta została objęta stałą opieką instytucjonalną.

Nadkomisarz Lidia Kowalska z bydgoskiej policji zaznaczyła, że podjęta interwencja wybiegała poza rutynowe procedury. Dzięki empatii i szybkiej reakcji funkcjonariuszy, seniorka odzyskała poczucie bezpieczeństwa i nie jest już skazana na samotność.

Handlowali podróbkami na live, zgarnęła ich policja. Wartość towaru przekracza 5 mln zł