Aktualizacja godz. 20:50
Tragiczne doniesienia. Jak podaje TVP Bydgoszcz, mimo podjętej reanimacji nie udało się uratować życia 16-letniego motocyklisty. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący hondą nie zachował bezpiecznej odległości od jadącego przed nim seata, doprowadzając do zderzenia. Kierowca samochodu był trzeźwy, a okoliczności tragedii wyjaśniane są pod nadzorem prokuratora.
Wcześniej pisaliśmy:
Do zdarzenia doszło na 101. kilometrze drogi ekspresowej S5, pomiędzy węzłami Żnin Północ i Pałuki, w miejscowości Sobiejuchy.
Jak poinformował PAP dyżurny Punktu Informacji Drogowej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Bydgoszczy Maciej Kuliński, motocykl uderzył w samochód osobowy.
Na miejscu są wszystkie służby. Planowane jest lądowanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jezdnia jest zablokowana – przekazał.
W związku z prowadzoną akcją ratunkową droga ekspresowa S5 jest całkowicie nieprzejezdna. Policja wyznaczyła objazd przez węzeł Żnin Północ drogą serwisową. Kierowcy, którzy utknęli w zatorze, są wypuszczani z trasy przez bramę awaryjną na 103. kilometrze S5.
Na razie nie podano informacji o stanie zdrowia osób uczestniczących w wypadku ani o okolicznościach, w jakich doszło do zderzenia. Służby prowadzą działania na miejscu zdarzenia.