- W Nowej Wsi Królewskiej doszło do wybuchu pieca centralnego ogrzewania.
- Cegły ze ściany działowej spadły na łóżeczko, w którym spało trzymiesięczne niemowlę.
- Dziecko trafiło do szpitala, a mieszkańcy nie mogą wrócić do uszkodzonych lokali.
- Dowiedz się więcej o tym, jak doszło do wypadku i jaki jest stan dziecka.
Groźny wypadek w Kujawsko-Pomorskiem. Cegły spadły na łóżeczko, w którym spało niemowlę
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek (z 18 na 19 stycznia) w Nowej Wsi Królewskiej niedaleko Wąbrzeźna (woj. kujawsko-pomorskie). W jednym z domów wybuchł piec centralnego ogrzewania.
Na skutek eksplozji uszkodzeniu uległo mieszkanie oddzielone od kotłowni ścianką działową z cegieł. Pod wpływem ciśnienia ściana została częściowo wypchnięta, a cegły runęły na łóżeczko, w którym spało trzymiesięczne dziecko.
- Przy okazji jego wybuchu również ucierpiało mieszkanie, które było przedzielone ścianką działową zbudowaną z cegieł. Ta ściana pod wypływem ciśnienia została wypchnięta po części. Te cegły spadły na łóżeczko dziecięce, w którym spało trzymiesięczne dziecko – mówi Piotr Rogowski ze straży pożarnej w Wąbrzeźnie.
Niemowlę w szpitalu po interwencji straży. Inspektor nie pozwolił na powrót do mieszkań po akcji strażaków
Dwie osoby, w tym niemowlę, trafiły do szpitala na badania. W chwili interwencji strażaków dziecko było przytomne. W budynku znajdowały się trzy mieszkania, w których przebywało łącznie sześć osób.
Na razie inspektor nadzoru budowlanego nie zezwolił mieszkańcom na powrót do lokali. Lokatorzy znaleźli schronienie u sąsiadów.