Maciej miał uderzyć córkę maczetą. Wcześniej znęcał się nad jej matką!

W jednym z grudziądzkich mieszkań rozegrał się prawdziwy dramat. Maciej O. przez kilka tygodni terroryzował swoją partnerkę, grożąc jej pobiciem. Kulminacją agresji był bezwzględny atak na małą córkę, którą uderzył maczetą podczas snu. Decyzją sądu agresywny mężczyzna trafił już za kratki.

Maska radiowozu policyjnego. Na miniaturze dłoń osoby trzymającej maczetę. O ataku w Grudziądzu czytaj w Eska Bydgoszcz.
Autor: TRAPHITHO/KMP Tarnobrzeg/ Pixabay.com Sceny grozy w Tarnobrzegu

Prokuratura Rejonowa w Grudziądzu prowadzi śledztwo w sprawie wstrząsającego dramatu domowego. Jak poinformowała prok. Izabela Oliver z toruńskiej prokuratury okręgowej, agresywny mężczyzna miał terroryzować swoją partnerkę od początku sierpnia do końca września bieżącego roku. Z policyjnych ustaleń wynika, że regularnie wywoływał awantury, podczas których obrzucał kobietę wulgaryzmami i wielokrotnie groził jej pobiciem.

Zaatakował córkę maczetą

Najbardziej wstrząsający fragment tej sprawy dotyczy jednak małej córeczki oskarżonego. W toku śledztwa wyszło na jaw, że Maciej O. zaatakował niebezpiecznym narzędziem śpiące pod kołdrą dziecko. Poszkodowana dziewczynka doznała rany ciętej w okolicach lewego kolana, jednak obrażenia te na szczęście naruszyły narządy na czas poniżej siedmiu dni. Podczas oficjalnego przesłuchania sprawca tłumaczył śledczym wyłącznie to, że „nie radzi sobie ze sobą”.

Maciejowi O. przedstawiono zarzut znęcania się nad partnerką, niestosowania się do orzeczonego wyrokiem sądu zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną oraz spowodowania u swojej małoletniej córki obrażeń ciała poniżej 7 dni – przekazała prok. Izabela Oliver, rzecznik prasowy PO w Toruniu.

Złamał zakaz zbliżania się do partnerki

W trakcie sprawdzania kartoteki wyszło na jaw, że oskarżony był w przeszłości karany za stosowanie przemocy domowej. Posiadał oficjalny zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej, lecz mężczyzna kompletnie zignorował postanowienie sądu i wprowadził się do mieszkania kobiety. Teraz odpowie dodatkowo za zlekceważenie tego prawomocnego orzeczenia.

Śledczy obawiali się, że furiat spróbuje uciec, będzie mataczył w śledztwie lub ponownie skrzywdzi swoich bliskich. W związku z tym prokurator wystąpił z wnioskiem o tymczasowy areszt. Grudziądzki sąd przychylił się do tej prośby, więc agresor poczeka na proces w odosobnieniu, a za wszystkie czyny grozi mu do pięciu lat więzienia.

Pokój Zbrodni - Paulina z Top Model

ROLKI