Zorza polarna rozświetliła Kujawsko-Pomorskie! Niezwykły spektakl było widać nawet w miastach
Wieczorem 19 stycznia mieszkańcy części województwa kujawsko-pomorskiego mogli zobaczyć wyjątkowe zjawisko, które zazwyczaj kojarzy się bardziej ze Skandynawią niż z północno-zachodnią Polską. Zorza polarna pojawiła się nie tylko poza miastami, ale była widoczna także w ich granicach, zaskakując intensywnością i dużym zasięgiem.
Rozbłysła m.in. nad Toruniem i okolicami, zachwycając zielonymi, różowymi i fioletowymi smugami światła. Jak podają toruńskie „Nowości”, wielu mieszkańców wychodziło na balkony, ulice i bulwary, by podziwiać niezwykły spektakl. Zorza była wyjątkowo wyraźna dzięki silnej burzy geomagnetycznej wywołanej rozbłyskiem słonecznym klasy X1.9.
- Wczorajsza zorza polarna była zachwycająca. Zielone kurtyny w zenicie bardzo rzadko występują na naszych szerokościach geograficznych, a wczoraj tańczyły jak gdyby nigdy nic na południowym niebie! Nad Toruniem gołym okiem było widać zielony łuk, czerwoną poświatę i te zielone, tańczące kurtynki – podaje Polskie Towarzystwo Miłośników Astronomii Oddział w Toruniu.
Zorza polarna nad Kujawsko-Pomorskiem! Niezwykłe barwy rozświetliły niebo także pod Bydgoszczą
To wyjątkowe zjawisko było widoczne nie tylko w Toruniu, ale również w wielu innych miastach i mniejszych miejscowościach. Intensywne kolory na niebie mogli podziwiać m.in. mieszkańcy podbydgoskiej Zielonki i okolic. Zdjęcia niezwykłego spektaklu udostępniło w mediach społecznościowych Sołectwo Zielonka.
- Zorza polarna nad Zielonką. Noc z poniedziałku na wtorek przyniosła niezwykle intensywną zorzę polarną. Światła Północy były widoczne w wielu miejscach Europy, w tym niemal w całej Polsce – czytamy na profilu sołectwa na Facebooku.
Jak powstaje zorza polarna? Zobacz, co dzieje się w naszej atmosferze
To wyjątkowe zjawisko wiąże się z przepływem prądu w jonosferze. Zorza polarna powstaje w wyniku burz magnetycznych na Słońcu, które wyrzucają w stronę Ziemi ogromne ilości naładowanych cząsteczek. Gdy docierają one do magnetosfery i atmosfery, oddziałują m.in. z wodorem oraz azotem, wywołując efekt świetlny, który możemy obserwować na niebie.
Ponieważ ziemskie pole magnetyczne kieruje te cząsteczki w okolice biegunów magnetycznych, zorza najczęściej pojawia się w krajach skandynawskich — choć, jak pokazało poniedziałkowe (19 stycznia) zjawisko, można ją zobaczyć także w innych miejscach. Najczęściej przybiera barwy czerwieni, żółci i zieleni.