Półtoraroczna dziewczynka wypadła z okna na pierwszym piętrze. Interweniował śmigłowiec LPR

Groźny wypadek w województwie kujawsko-pomorskim. We wtorek, 25 sierpnia, z okna na pierwszym piętrze w miejscowości Szczuka koło Brodnicy wypadło niespełna półtoraroczne dziecko. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Do akcji wezwano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Szczegóły poniżej.

Wypadek w Szczuce. Dziecko wypadło z pierwszego piętra

Do groźnego zdarzenia doszło we wtorek, 25 sierpnia w godzinach przedpołudniowych w Szczuce na terenie powiatu brodnickiego. Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do strażaków około godz. 10.35. Pod wskazany adres wysłano dwa zastępy straży pożarnej. Na miejscu działali funkcjonariusze z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Brodnicy oraz druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Szczuce.

Bezpośrednio po zdarzeniu rodzice przenieśli około półtoraroczne dziecko do mieszkania i tam czekali na przyjazd służb. Maluch był przytomny. Po dotarciu na miejsce medycy zajęli się dzieckiem, ocenili jego stan i udzielili mu koniecznej pomocy.

Interwencja LPR pod Brodnicą. Maluch w szpitalu

Na miejsce przyjechał również zespół ratownictwa medycznego, który zajął się poszkodowanym maluchem. Biorąc pod uwagę charakter wypadku, zdecydowano o wezwaniu załogi Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

- Dziewczynka spadła z wysokości około czterech metrów bezpośrednio na kostkę brukową. Została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w stanie niezagrażającym życiu na tamtą chwilę. Dziecko znajdowało się pod opieką obu rodziców. Rodzice zostali przebadani przez policjantów na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Byli trzeźwi – mówi Paweł Dominiak z brodnickiej policji

Okoliczności tego wypadku będą badać policjanci pod nadzorem prokuratora.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Rafał Zawiślak o bezpieczeństwie na krakowskim Zabłociu