Prezydent Bydgoszczy zakazał protestu rolników w centrum miasta. Organizatorzy składają odwołanie do sądu

2026-01-07 14:39

Polscy rolnicy zapowiadają protest przeciwko umowie handlowej UE–Mercosur, ostrzegając przed jej skutkami dla krajowego rolnictwa. Spór ma miejsce także w Bydgoszczy, gdzie władze miasta zakazały demonstracji zaplanowanej na 8. stycznia 2026 roku. Decyzja prezydenta została zaskarżona do sądu. Organizatorzy mówią o naruszeniu prawa do zgromadzeń i zapowiadają dalszą walkę. Szczegóły poniżej.

Prezydent Bydgoszczy zakazał protestu rolników w centrum miasta. Organizatorzy składają odwołanie do sądu

i

Autor: D. Witt

Rolnicy szykują wielki protest w Warszawie. Chodzi o umowę UE–Mercosur

Polscy rolnicy sprzeciwiają się porozumieniu handlowemu między Unią Europejską a krajami Mercosur. Rząd zapowiada dalsze działania mające chronić krajowe rolnictwo przed negatywnymi skutkami międzynarodowych umów oraz wprowadzenie zmian systemowych w tym sektorze. O takich planach informował m.in. minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski.

Znane są już pierwsze informacje dotyczące ogólnopolskiego protestu rolników, który zaplanowano na 9 stycznia w Warszawie. Manifestacja ma być kolejnym wyrazem sprzeciwu wobec umowy UE–Mercosur. Organizatorzy apelują w mediach społecznościowych, by nie lekceważyć problemu, podkreślając, że upadek rolnictwa dotknie całe społeczeństwo.

Przedstawiciele Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników zwracają uwagę, że podobne demonstracje odbywają się także w innych miastach Europy.

Prezydent Bydgoszczy zablokował protest rolników

Rolnicy z regionu planowali również protest w Bydgoszczy. Zgodnie z zapowiedziami, w czwartek 8 stycznia 2026 roku od godziny 11.00 do 20.00 około 150 ciągników miało zablokować ulice Jagiellońską, Bernardyńską i Focha w rejonie urzędu wojewódzkiego, z zachowaniem przejazdu dla służb ratunkowych i pojazdów uprzywilejowanych.

Prezydent Bydgoszczy nie wyraził jednak zgody na przeprowadzenie protestu w centrum miasta. Zakaz dotyczył planowanej pokojowej manifestacji z udziałem około 200 osób i nawet 150 maszyn rolniczych. Władze miasta argumentowały decyzję troską o bezpieczeństwo mieszkańców oraz ryzykiem poważnych utrudnień komunikacyjnych.

Rolnicy poszli do sądu. Odwołanie od zakazu protestu w Bydgoszczy

Organizatorzy protestu złożyli odwołanie do sądu. Choć przepisy przewidują wydanie decyzji w ciągu 24 godzin, termin ten już upłynął, a rozstrzygnięcie wciąż nie zapadło. Jak podaje Tygodnik Rolniczy, rolnicy ostrzegają, że sprawa może stworzyć niebezpieczny precedens i otworzyć drogę do ograniczania podobnych protestów w całym kraju.

Przedstawiciele Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Obrony Praw Rolników uważają, że zakaz protestu w Bydgoszczy narusza konstytucyjne prawo do zgromadzeń i został wydany bez próby dialogu ze strony miasta. Podkreślają, że wcześniejsze demonstracje rolników przebiegały spokojnie i bez incydentów. Zwracają też uwagę na nierówne traktowanie różnych grup protestujących oraz brak symetrii w stosowaniu prawa.

Stowarzyszenie zaskarżyło decyzję sądu do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, wskazując na przekroczenie ustawowego terminu rozpatrzenia sprawy. Rolnicy zapowiadają dalsze działania i nagłaśnianie sprawy.

Umowa UE–Mercosur pod ostrzałem. Rolnicy obawiają się uderzenia w europejskie rolnictwo

Porozumienie z państwami Mercosur – do których należą m.in. Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Boliwia i Urugwaj – zakłada wprowadzenie ulg celnych dla wybranych produktów rolnych pochodzących z tego regionu, takich jak wołowina, mięso drobiowe, produkty mleczne, cukier czy etanol. Początkowo planowano podpisanie umowy w grudniu 2025 roku, jednak obecnie wskazuje się na styczeń 2026 roku jako nowy termin. W połowie grudnia Bruksela stała się miejscem licznych protestów rolników z różnych państw europejskich, w tym z Polski, Francji i Włoch. Demonstranci sprzeciwiali się porozumieniu, obawiając się, że preferencyjne warunki handlowe dla towarów z krajów Mercosur negatywnie odbiją się na sytuacji europejskich producentów rolnych.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Orszak Trzech Króli w Szczecinie