Tak przed śmiercią bułgarska mistyczka mówiła o 2026 roku. Społeczeństwo przekroczy granice? Niepokojące szczegóły wizji Baby Wangi

2026-01-13 8:59

Gdyby nadal żyła, w tym roku skończyłaby 115 lat. Wangelija Pandeva Gusztierowa, urodzona w 1911 roku i znana na całym świecie jako Baba Wanga, zmarła w 1996 roku w wieku 85 lat. Po sobie pozostawiła wiele przepowiedni odnoszących się do wydarzeń, które miały rozegrać się długo po jej odejściu. Bułgarskiej jasnowidzce przypisuje się m.in. przewidzenie zamachów na World Trade Center w 2001 roku czy tragicznej śmierci księżnej Diany, która nastąpiła rok po jej zgonie. Jakie wizje dotyczące 2026 roku miała Baba Wanga jeszcze w XX wieku? Wróżbitka zapowiadała kilka wyjątkowo kontrowersyjnych wydarzeń, z których kilka – z dzisiejszej perspektywy – wydaje się zaskakująco możliwa.

Tak przed śmiercią bułgarska mistyczka mówiła o 2026 roku. Społeczeństwo przekroczy granice? Niepokojące szczegóły wizji Baby Vangi

i

Autor: zrzut ekranu/ Youtube
  • Baba Wanga, "Nostradamus Bałkanów", pomimo śmierci 30 lat temu, wciąż budzi emocje swoimi kontrowersyjnymi przepowiedniami.
  • Mistyczce przypisuje się przewidzenie katastrofy w Czarnobylu, zamachów z 11 września oraz wypadku księżnej Diany, choć niektóre interpretacje budzą wątpliwości (np. COVID-19).
  • Na rok 2026 Wanga przepowiedziała punkt krytyczny w rozwoju technologii i moralności, związany z rosnącymi napięciami globalnymi i zmianami relacji międzyludzkich.
  • Wśród wizji na 2026 rok pojawia się również ostrzeżenie przed III wojną światową oraz nieprawdopodobne wkroczenie obcego statku kosmicznego do ziemskiej atmosfery.

Baba Wanga. Niewidoma mistyczka, której wizje do dziś wzbudzają silne emocje w przestrzeni publicznej

Choć od jej śmierci minęło już 30 lat, co roku w pierwszych miesiącach wraca do medialnych dyskusji. Wszystko za sprawą kontrowersyjnych przepowiedni, które – według jej zwolenników – w części miały się spełnić. Bułgarskiej mistyczce, Babie Wandze przypisuje się m.in. przewidzenie katastrofy w Czarnobylu czy zamachów z 11 września 2001 roku.

Wangelija Pandeva Gusztierowa, urodzona w 1911 roku, zyskała przydomek „Nostradamusa Bałkanów”. Po utracie wzroku – jak twierdzili jej wyznawcy – otrzymała „trzecie oko”, pozwalające jej dostrzegać przyszłe wydarzenia. Gdy latem 1997 roku w Paryżu doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęła księżna Diana, wielu przypomniało sobie słowa mistyczki z połowy lat 90. XX wieku. Baba Wanga miała wówczas mówić o „pięknej kobiecie z Zachodu, która zginie w żelaznym rydwanie”.

Czy Baba Wanga faktycznie przepowiedziała pandemię COVID-19? Krewna jasnowidzki zabrała głos

Babie Wandze często przypisuje się również przewidzenie pandemii COVID-19, choć to twierdzenie budzi spore wątpliwości. Bułgarska mistyczka nigdy nie wskazała konkretnej daty światowego problemu. Co więcej, jak podkreśla Neshka Robeva, krewna medium, kobieta miała odnieść się w swojej wizji (przypisanej w przestrzeni publicznej jako przepowiednia koronawirusa) do chorób, które pojawią się po raku i AIDS.

Zgodnie z jej słowami: „nadejdą czasy, że będą o wiele groźniejsze choroby niż te. Zanim to nastąpi, nasze groby zarosną już trawą (red. Demagog)”. To wskazywałoby, że czasy o których mówiła Wanga odnoszą się do wydarzeń znacznie bardziej odległych niż rok 2020. Dodatkowo warto zauważyć, że pandemia koronawirusa – mimo ogromnego wpływu na świat – nie zebrała śmiertelnego żniwa na taką skalę jak choroby nowotworowe.

Przepowiednia Baby Wangi na 2026 rok. Gdzie sztuczna inteligencja zaprowadzi ludzkość?

Co Baba Wanga mówiła w XX wieku o roku 2026? Według przypisywanych jej wizji społeczeństwo zbliży się do punktu krytycznego, w którym uświadomi sobie, że „posunęło się za daleko”. Przepowiednia ta ma dotyczyć przede wszystkim technologii i moralności. Zwolennicy twierdzą, że mistyczka przewidywała moment, w którym ludzkość uzna, iż przekroczyła granice etyczne i technologiczne. Ten proces nie miałby jednak charakteru konkretnego wydarzenia, które nastąpi, lecz rozwijałby się stopniowo, pod wpływem narastających napięć globalnych oraz przełomów naukowych, które zasadniczo zmienią relacje międzyludzkie – podaje „The Mirror”. Proces ten ma się zacząć w 2026 roku.

Jak wiadomo, w dobie dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji, taki moment będzie musiał w końcu nadejść. Coraz częściej mówi się o zagrożeniu, że AI może odebrać ludziom wiele zawodów, a także wprowadzać chaos w przestrzeni publicznej. Już dziś społeczeństwo, oglądając materiały w internecie, ma coraz większy problem z odróżnieniem treści autentycznych od tych wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Dobrym przykładem jest niedawna sytuacja opisywana przez Wirtualne Media.

Sprawa zaczęła się pod koniec 2025 roku od emocjonalnego wpisu na profilu „Spotted: Olsztyn”, w którym autor opisał rzekome znieważenie swojej matki przez grupę mężczyzn w autobusie i groził im ujawnieniem nagrań z monitoringu. Jako dowód opublikował zdjęcie mające pochodzić z kamer miejskich. Dopiero, gdy sprawa zrobiła się głośna, pojawiły się wątpliwości co do jego autentyczności. Analiza redakcji wykazała, że fotografia została niemal na pewno wygenerowana przez sztuczną inteligencję, co potwierdziło zarówno narzędzie do wykrywania AI, jak i olsztyńskie MPK. Mimo to historię bez weryfikacji podchwycili internauci, komentując ją w emocjonalnym tonie, nie zdając sobie sprawy z tego, że za całością stoi AI. Takich sytuacji będzie wkrótce więcej, a frustracja społeczeństwa czującego się „oszukiwanymi” wzrośnie.

Wizje Baby Wangi dotyczące 2026 roku. Trzecia wojna światowa i… kontakt z obcymi

Moment, w którym społeczeństwo uświadomi sobie, że technologia „posunęła się za daleko” to tylko jedna z kilku rzekomych wizji Baby Wangi na 2026 rok. Kolejne nie napawają optymizmem, jak choćby m.in. ostrzeżenie przed wybuchem III wojny światowej. Przepowiednia ta brzmi szczególnie złowieszczo w obliczu rosnących napięć międzynarodowych, takich jak możliwa próba przejęcia Tajwanu przez Chiny czy bezpośrednia konfrontacja Rosji ze Stanami Zjednoczonymi.

Z pewnością mało prawdopodobną wizją jest wkroczenie do ziemskiej atmosfery ogromnego statku kosmicznego. Mistyczka nie sprecyzowała jednak, jakie będą intencje przybyszów. Dla części zwolenników przepowiednia ta zyskuje dodatkowy wymiar w kontekście wzrostu liczby zgłaszanych w ostatniej dekadzie obserwacji niezidentyfikowanych zjawisk anomalnych (UAP). Jak jednak wiemy, Gusztierowa wieszczyła, że w 2025 obcy pojawią się podczas dużego wydarzenia sportowego, co oczywiście nie nastąpiło.

Sztuczne organy, topnienie lodowców i wojna z obcymi: Jak Baba Wanga widziała naszą przyszłość?

Kontrowersyjnych przepowiedni z obcą cywilizacją w roli głównej jest więcej. Zdaniem Baby Wangi Ziemia wejdzie w konflikt z cywilizacją z Marsa w 3002 roku. Do tego czasu stopnieją polarne czapy lodowe, co doprowadzi do drastycznego wzrostu poziomu mórz na całym świecie (2033 rok), a społeczeństwo będzie już na masową skalę produkować sztuczne organy (2046 rok). Według mistyczki w 3797 roku ludzkość będzie zmuszona opuścić Ziemię, ponieważ stanie się ona niezdatna do życia, a w w 5079 roku nastąpi koniec świata.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Nowy zwiastun Dalej Jazda 2