Zostawił ukochaną żonę i dwoje dzieci. Adrian Szymaniak ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" ma piękny grób

Miał zaledwie 39 lat, kochającą żonę i dwoje dzieci. Adrian Szymaniak, znany z programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”, przegrał walkę z glejakiem czwartego stopnia. Tuż przed 1 listopada odwiedziliśmy jego grób na cmentarzu w Żołędowie pod Bydgoszczą. Widok mogiły, ozdobionej kwiatami i zniczami, porusza do głębi.

Adrian Szymaniak zdobył popularność w 2018 roku, gdy wziął udział w programie „Ślub od pierwszego wejrzenia”. To właśnie przed kamerami poznał Anitę, z którą stworzył rodzinę i doczekał się dwojga dzieci. Ich szczęście przerwała dramatyczna diagnoza. W lipcu 2025 roku u 39-latka wykryto glejaka czwartego stopnia.

Adrian dzielił się w mediach społecznościowych informacjami o chorobie i walce o zdrowie. Jego historia poruszyła tysiące internautów, którzy wspierali go i jego rodzinę.

Grób Adriana Szymaniaka. Wzruszający symbol miłości

Adrian zmarł 4 września 2026 roku. Dzień później jego żona Anita przekazała smutną wiadomość i poprosiła o uszanowanie prywatności rodziny. Ostatnie pożegnanie odbyło się w kameralnym gronie na cmentarzu w Żołędowie w gminie Osielsko.

Tuż przed 1 listopada odwiedziliśmy miejsce spoczynku 39-latka. Na mogile znajdują się znicze, kwiaty i portret uśmiechniętego Adriana.

Trudno powstrzymać wzruszenie. Tak wygląda grób Adriana Szymaniaka

ROLKI