W piątek 31 lipca, przed godziną 8.00, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa nadało powiadomienie SMS do mieszkańców całego kraju. Urzędnicy zachęcali w nim do ściągnięcia cyfrowej edycji „Poradnika Bezpieczeństwa”, którego opracowaniem zajęło się Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Wysłana do obywateli informacja była bardzo krótka.
MSWiA: bądź przygotowany. Pobierz: http://poradnikbezpieczenstwa.gov.pl
Internauci odwiedzający podany w powiadomieniu adres nie znaleźli tam poradnika, lecz zobaczyli na ekranach ostrzeżenie o całkowitej nieosiągalności witryny. Jeszcze przed godziną 9.00 portal był martwy, uniemożliwiając ludziom pobranie zapowiadanego materiału.
Deklaracja o wdrożeniu cyfrowej wersji dokumentu to bezpośrednie następstwo incydentów z nocy z 29 na 30 lipca. Kiedy obiekty naruszyły polską przestrzeń powietrzną, w części województwa lubelskiego i podkarpackiego zawyły syreny. Mieszkańcy zwracali potem uwagę, że nie dostali w tym krytycznym czasie żadnych powiadomień od Rządowego Centrum Bezpieczeństwa z ostrzeżeniem ani odwołaniem alarmu. Następnego dnia szef MSWiA Marcin Kierwiński ocenił jednak, że system powiadamiania ludności cywilnej zadziałał poprawnie.
Szef resortu zadeklarował równocześnie, że „Poradnik Bezpieczeństwa”, dystrybuowany niedawno do skrzynek pocztowych w wersji papierowej, zyska wariant elektroniczny. W piątek alerty od RCB zasypały telefony we wszystkich województwach. Na ten moment brakuje jasnych komunikatów określających, kiedy strona ożyje i pozwoli ściągnąć dokument.