Awaria łodzi na Zalewie Koronowskim. Sześć osób utknęło na wodzie

2026-08-06 20:15

Sześcioosobowa załoga łodzi przeżyła chwile niepewności na Zalewie Koronowskim. Awaria silnika sprawiła, że jednostka utknęła na środku akwenu i nie mogła samodzielnie wrócić do brzegu. Z pomocą ruszyli patrolujący okolicę policyjni wodniacy, którzy bezpiecznie odholowali łódź do portu. Szczegóły poniżej.

Dramatyczne chwile na Zalewie Koronowskim. Sześć osób nie mogło wrócić na brzeg, pomogli policjanci
Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Zalew Koronowski: Awaria silnika łodzi i ewakuacja sześciu osób

Do zdarzenia doszło we wtorek, 4 sierpnia, podczas patrolu prowadzonego na Zalewie Koronowskim w okolicach Wielonka. Sześcioosobowa załoga łodzi poprosiła o pomoc policjantów po tym, jak w jednostce doszło do awarii silnika. Z powodu usterki dalszy rejs okazał się niemożliwy. Funkcjonariusze odholowali łódź wraz z pasażerami do portu, gdzie wszyscy bezpiecznie zakończyli podróż.

- Na szczęście tym razem wszystko zakończyło się bezpiecznie. Zdarzenie pokazuje jednak, że na wodzie nawet pozornie niegroźna awaria może szybko stać się problemem, dlatego przed wypłynięciem warto odpowiednio przygotować zarówno siebie, jak i jednostkę – informuje mł. asp. Jakub Skrzypek z bydgoskiej policji.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?

Bydgoska policja apeluje o rozsądek podczas wodnego wypoczynku

Po tym zdarzeniu funkcjonariusze ponownie apelują do osób wypoczywających nad wodą o zachowanie ostrożności. Przed każdym rejsem warto sprawdzić stan techniczny łodzi, upewnić się, że na pokładzie znajduje się niezbędny sprzęt ratunkowy, a także zapoznać się z prognozą pogody. Policjanci przypominają również o obowiązku korzystania z kamizelek asekuracyjnych, rozsądnej ocenie własnych umiejętności, zakazie pływania po alkoholu oraz o szczególnej trosce o bezpieczeństwo dzieci przebywających w pobliżu wody.

- Policyjni „wodniacy” przez całe wakacje będą obecni na akwenach, dbając o bezpieczeństwo mieszkańców i turystów. Ich codzienna służba to zarówno działania profilaktyczne i kontrole, jak i gotowość do niesienia pomocy osobom, które na wodzie znalazły się w potrzebie – dodaje mł. asp. Jakub Skrzypek.

Tak wygląda mogiła Fabianka i miejsce jego potrącenia