Nie zawahali się ani chwili. Ich reakcja uratowała życie mężczyzny!

Krótka wiadomość opublikowana w lokalnej grupie „Bydgoszczanie” na Facebooku wywołała ogromne poruszenie wśród użytkowników sieci. Mieszkanka miasta zrelacjonowała groźne zdarzenie, do którego doszło w rejonie ronda Grunwaldzkiego, wyrażając wdzięczność przechodniom ratującym jej partnera. Publikacja błyskawicznie zebrała mnóstwo wspierających reakcji.

Tył karetki pogotowia z napisem Ambulans i włączonymi sygnałami. O ratowaniu życia w Bydgoszczy czytaj w Eska Bydgoszcz.
Autor: Pixabay.com Karetka pogotowia

Wpis na grupie Bydgoszczanie po dramacie na przystanku

Relacja udostępniona przez panią Dorotę w mediach społecznościowych udowadnia, że szybkie działanie osób postronnych często decyduje o ludzkim przetrwaniu. Kobieta zdecydowała się opublikować swoje wyrazy wdzięczności w czwartek, 30 lipca, kierując je do anonimowych bohaterów, którzy dobę wcześniej nie przeszli obojętnie obok osuwającego się na ziemię mężczyzny.

Zatrzymanie krążenia przy rondzie Grunwaldzkim w Bydgoszczy

Zgodnie z przekazanymi przez nią informacjami, niebezpieczna sytuacja miała miejsce w środę, 29 lipca około godziny 14.30. Mężczyzna przebywał wówczas na przystanku komunikacji miejskiej, gdzie zatrzymuje się autobus numer 51, gdy niespodziewanie stracił przytomność i osunął się na chodnik. Błyskawiczna diagnoza wykazała, że poszkodowany doznał nagłego zatrzymania krążenia.

Dziękuję osobie, która wczoraj (środa 29 lipca g. 14.30) zatrzymała pogotowie ratunkowe przy Rondzie Grunwaldzkim i szybko zareagowała na nagły upadek męża na przystanku 51, jak się okazało miał NZK i tylko natychmiastowa reanimacja lekarzy uratowała mu życie. Dziękuję bardzo Ratownikom Medycznym, którzy się zatrzymali oraz osobie, która zwróciła do PKO BP kartę bankową bo podczas upadku mu wypadła. Tylko dzięki szybkiej akcji tych ludzi żyje mój kochany mąż. Dobro wraca i wierzę, że ludzi dobrej woli jest więcej... – napisała pani Dorota.

Internauci reagują na podziękowania dla ratowników

Emocjonalny komunikat mieszkanki spotkał się z natychmiastową i bardzo ciepłą reakcją ze strony lokalnej społeczności. W sekcji komentarzy błyskawicznie zaroiło się od pozytywnych opinii, w których użytkownicy przekazywali życzenia szybkiej rekonwalescencji dla chorego, a jednocześnie doceniali wzorową postawę przypadkowych przechodniów oraz ratowników medycznych, którzy z wielkim zaangażowaniem przystąpili do natychmiastowej pomocy.

„Chyba nigdy nie widziałam posta, który mimo przykrej sytuacji, wzbudził tyle empatii… życzę z całego serca zdrowia dla Pani męża ❤️” – napisała jedna z internautek.

„Aż się serce raduje gdy czyta takie rzeczy – piękni ludzie którzy pomogli!” – dodała kolejna osoba.

Nie zabrakło również słów uznania dla ratowników i przypadkowych świadków zdarzenia. „Takich reakcji jak najwięcej, ogromny szacunek ♥️” – czytamy w jednym z komentarzy.

To miejsce pokochali Bydgoszczanie. Wieczorem wygląda naprawdę wyjątkowo