Spis treści
Rekordowe upały i chłodny lipiec w Polsce
Końcówka czerwca przyniosła w Polsce absolutny rekord temperatur, a termometry wskazały aż 40,5 stopnia Celsjusza. Po fali ekstremalnego gorąca nastąpił jednak zaskakujący zwrot akcji, gdyż lipiec okazał się wyjątkowo chłodny i deszczowy. Taka anomalia wywołała spore zdziwienie wśród mieszkańców kraju, nieprzyzwyczajonych do tak niskich temperatur w środku wakacji. Z początkiem sierpnia sytuacja ponownie uległa drastycznej zmianie i do Polski dotarło powietrze prosto z Afryki. Funkcjonowanie w tak morderczych upałach jest niezwykle trudne. Dziennikarz "Super Expressu" postanowił sprawdzić, czy możemy liczyć na poprawę sytuacji i zapytał o to słynnego jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego.
Krzysztof Jackowski ujawnia, kiedy pogoda się ustabilizuje
Skrajne temperatury z pierwszych dni sierpnia to dopiero początek pogodowych zawirowań. Po fali upałów czeka nas odczuwalne ochłodzenie, po którym sytuacja ma się jednak wyraźnie poprawić. Krzysztof Jackowski przewidział dokładny termin, w którym powrócą umiarkowane, typowo letnie warunki. Te rewelacje mogą sprawić, że wiele osób zdecyduje się na przesunięcie swoich zaplanowanych wakacyjnych wyjazdów.
- Dopiero ok. 20 sierpnia w Polsce pogoda się unormuje. Wtedy zacznie się takie prawdziwe polskie lato, czyli temperatura od 24 do 26 stopni. Idealna na odpoczynek. I takie lato - z taką temperaturą - utrzyma się aż do 15 września - stwierdził Jackowski.
Eksperci z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozują, że męczące upały potrwają co najmniej do 6 sierpnia. W nadchodzący weekend spodziewane są wysokie temperatury połączone z gwałtownymi burzami. Szczegółowe prognozy oraz ewentualne alerty pogodowe będą na bieżąco monitorowane i publikowane przez naszą redakcję.