Spis treści
- Zderzenie czołowe auta osobowego i jednośladu pod grudziądzkim mostem całkowicie zablokowało przejazd w centrum miasta.
- Dwie osoby podróżujące motocyklem odniosły obrażenia i wymagały natychmiastowego transportu do placówki medycznej.
- Służby odkryły brak polisy ubezpieczeniowej jednośladu oraz stan po spożyciu alkoholu u kierującego samochodem.
Wypadek pod mostem w Grudziądzu. Motocykliści z obrażeniami w szpitalu
Dramatyczne sceny rozegrały się 13 marca, w piątek krótko po godzinie 14:40. Na grudziądzkiej ulicy Brzeźnej, bezpośrednio pod przeprawą mostową przez Wisłę, motocykl z impetem wjechał w auto osobowe. Obaj uczestnicy jadący na jednośladzie doznali obrażeń ciała wymagających interwencji medyków.
- Dwaj mężczyźni poruszający się jednośladem - poszkodowani, przetransportowani do szpitala. Na miejscu pracują strażacy i policja - podaje Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Grudziądzu w mediach społecznościowych.
Funkcjonariusze wstępnie zrekonstruowali przebieg tego niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Kierujący jednośladem przemieszczał się w kierunku ulicy Portowej, po czym nagle przekroczył oś jezdni i uderzył w prawidłowo jadące z naprzeciwka renault. O takich ustaleniach poinformował dziennikarzy „Gazety Pomorskiej” aspirant Łukasz Kowalczyk, reprezentujący grudziądzką komendę miejską.
Zderzenie na ul. Brzeźnej w Grudziądzu. Zaskakujące odkrycie policjantów na miejscu
Praca mundurowych na miejscu ujawniła kolejne naruszenia przepisów przez obu uczestników ruchu. Szybko okazało się, że rozbity motocykl w ogóle nie miał obowiązkowej polisy OC oraz ważnego przeglądu technicznego. Z kolei mężczyzna siedzący za kierownicą osobowego renault prowadził po alkoholu, wydmuchując w alkomat niemal pół promila.
Kraksa wywołała natychmiastowe perturbacje dla lokalnych zmotoryzowanych mieszkańców. Drogówka całkowicie wyłączyła z ruchu odcinek pod przeprawą, co momentalnie spowodowało powstanie gigantycznych korków w ścisłym centrum Grudziądza.