Krzysztof Jackowski ujawnia plany Putina wobec Polski. Tego nikt się nie spodziewał

Krzysztof Jackowski dzieli się swoimi najnowszymi przeczuciami dotyczącymi ewentualnej inwazji Federacji Rosyjskiej na nasz kraj. Znany profeta twierdzi, że nie grozi nam atak zbrojny, ale Władimir Putin będzie testował cierpliwość Zachodu. Przewiduje również, że podobne incydenty mogą spotkać inne państwa regionu.

Jasnowidz Krzysztof Jackowski z zamkniętymi oczami i uniesioną dłonią. O wizjach profety przeczytasz na Eska Bydgoszcz.
Autor: Piotr Lampkowski / Super Express, Shutterstock

Jasnowidz Jackowski o potencjalnym ataku Rosji na Polskę

Popularny wizjoner z Pomorza ma dla nas uspokajające wieści. Jego zdaniem zbrojna napaść ze wschodu nam nie grozi.

- Ja 22 lipca wziąłem do ręki zdjęcie Siergieja Ławrowa. I wtedy zobaczyłem jak do Polski coś wlatuje. Na swoim kanale na YouTube ja o tym mówiłem. Mówiłem, że coś wleci. To było za nim ta rosyjska rakieta spadła. To mi przypomnieli ci którzy śledzą mój kanał – powiedział w rozmowie z „Super Expressem” Krzysztof Jackowski.

Krzysztof Jackowski przepowiedział pandemię, a teraz ostrzega przed Ebolą

W przeszłości wizjoner z Człuchowa trafnie wytypował moment upadku instytucji finansowych, a także nadejście globalnej pandemii. Od lat wspominał o zbliżającym się wielkim konflikcie zbrojnym. Obecnie snuje ponure wizje dotyczące pojawienia się groźnego wirusa Ebola na Starym Kontynencie.

- Ja nie zawsze potrafię zrozumieć swoje wizje – przyznał wielokrotnie dziennikarzom „Super Expressu”.

Według niego globalny konflikt zbrojny już się rozpoczął. Od dłuższego czasu podkreślał, że wybuchną dwa niezależne starcia, z czego jedno z nich toczy się u naszych wschodnich sąsiadów.

- I to będzie mała wojna. Taka regionalna. Druga wojna będzie na bliskim wschodzie. Ona wymknie się spod kontroli – zaznaczył.

Putin będzie prowokował Polskę? Wizja Krzysztofa Jackowskiego

Po incydencie z rosyjskim pociskiem, który naruszył naszą przestrzeń powietrzną, zapytano profetę o ryzyko agresji na nasze terytorium.

- Nie, Rosja na nas nie napadnie. Ona nie ma takiego zamiaru. Putin nie chce skończyć wojny na Ukrainie. On wie, że czym dłużej ona trwa to on więcej dostanie. Natomiast takie prowokacje tak jak z tą rakietą będą się zdarzać. I to Rosja będzie robić świadomie. Takie samo będzie prowokować kraje bałtyckie i Rumunię. Rosja będzie to robić po to aby pokazać słabość NATO – podsumował Jackowski.

Sonda
Czy wierzysz w przepowiednie Krzysztofa Jackowskiego dotyczące przyszłości Polski?
Jasnowidz Jackowski o tym, co czeka Martę Nawrocką w 2026