Kultowa bydgoska kawiarnia na ul. Gdańskiej zostaje! Właścicielka: Zdarzył się cud

2025-11-25 14:49

Katarzyna Borkowska-Kiss z mężem, Grzegorzem Kiss-Orskim założyli kawiarnię Fanaberia w samym sercu Bydgoszczy, przy ul. Gdańskiej 13, naprzeciwko dawnego kina Pomorzanin. Od tego czasu minęło już prawie 10 lat. To miejsce szybko zyskało miano najbardziej klimatycznego w mieście. Kiedy rok temu pisaliśmy, że właścicielka szuka kogoś, komu mogłaby nie tyle przekazać biznes, co powierzyć ukochane miejsce, bydgoszczanie niepokoili się, czy to się uda, czy Fanaberia przetrwa.

Kultowa bydgoska kawiarnia na ul. Gdańskiej zostaje! Właścicielka: Zdarzył się cud

i

Autor: Dorota Witt

Fanaberia już nie jest na sprzedaż. Kultowa kawiarnia znalazła nowych właścicieli 

Już rok temu informowaliśmy, że kultowa kawiarnia Fanaberia zmieni właściciela. A przynajmniej taki był pomysł na to miejsce.

Jesienią 2016 roku Katarzyna Borkowska-Kiss wraz z mężem Grzegorzem Kiss-Orskim otworzyli w samym sercu Bydgoszczy, przy ulicy Gdańskiej 13, kawiarnię Fanaberia. Miejsce szybko stało się jednym z najbardziej klimatycznych punktów miasta, chętnie odwiedzanym przez mieszkańców i artystów, zwłaszcza że para prowadziła także impresariat artystyczny w sąsiedztwie.

Fanaberia nie zniknie z mapy Bydgoszczy 

Niestety w 2024 roku, po ciężkiej chorobie, pan Grzegorz zmarł. Właścicielka Fanaberii podjęła decyzję o wystawieniu kawiarni na sprzedaż. W swoim wpisie na Facebooku zaznaczyła, że to decyzja, do której przygotowywała się ponad rok, po 2,5 roku trudnych doświadczeń związanych z pandemią, lockdownami, utratą pracy przez męża oraz jego ciężką chorobą. Katarzyna przyznała, że nie jest już w stanie sama dźwigać ciężaru prowadzenia kawiarni, którą razem z mężem budowali przez niemal dekadę.

Właścicielka szukała osoby lub zespołu, który z pasją i zaangażowaniem przejmie Fanaberię – wraz z nazwą, szyldem, klimatem i ekipą – by zachować wyjątkowy charakter tego miejsca. Katarzyna podkreśliła, że nie chce, by Fanaberia zniknęła z mapy Bydgoszczy, bo to nie tylko biznes, lecz przede wszystkim ich wspólne dzieło i miejsce, które miało duszę.

Fanaberie poprowadzi dalej "para zapaleńców" 

Przez rok nie znalazł się chętny, aż w końcu, niedawno - jak mówi pani Katarzyna - stał się cud.

- Smutki precz. Dobre wieści!Jest para zapaleńców, podobnych do mnie, z głową pełną pomysłów, którzy od lutego staną się nowymi gospodarzami Fanaberii! Czyli cud, na który tak bardzo liczyłam zdarzy się i Fanaberia będzie nie tylko trwała dalej, ale nowi, wrażliwi właściciele tchną w nią swojego ducha. Będziemy w tym wspierać z całego serca i trzymać kciuki, żeby ten zapał trwał jak najdłużej! - napisała na facebookowym profilu kawiarni. 

Mieszkańcy dla natury! Tak sadzili las pod Bydgoszczą
Quiz ortograficzny Ó czy U? Jak napiszesz ten wyraz? Łatwo nie będzie!
Pytanie 1 z 12
Ó czy U? Jak napiszesz ten wyraz?