Drewniany budynek stanął w ogniu! Strażacy ruszyli do dramatycznej akcji

Sytuacja była niezwykle trudna. Kiedy służby ratunkowe dotarły na miejsce pożaru w miejscowości Żur (powiat świecki), drewniana konstrukcja stała już w całych płomieniach. Dodatkowo wjazd na posesję był zablokowany, co wymusiło na strażakach sforsowanie bramy. Wewnątrz budynku na szczęście nikt nie przebywał i w pożarze nie było ofiar.

Pożar w Żurze. Ogień objął niemal cały budynek

Do zdarzenia doszło w czwartek, 8 października. O godzinie 21.38 Ochotnicza Straż Pożarna w Osiu odebrała dyspozycję ze Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Świeciu, z której wynikało, że płonie jeden z budynków w miejscowości Żur.

Służby zadysponowały dwa zastępy ratowników z OSP Osie, jednak dojazd do płonącej posesji okazał się niezwykle trudny. Na drodze stanął szlaban, a wjazd zabezpieczała zamknięta brama, przez co mundurowi musieli siłowo utorować sobie drogę do pożaru.

Na miejscu okazało się, że ogień pochłania już niemal w całości wolnostojący, drewniany budynek. Płomienie szybko się rozprzestrzeniały, przez co istniało ryzyko całkowitego spalenia obiektu.

Kilka prądów wody i dogaszanie pogorzeliska

Dowódca akcji podjął szybką decyzję o podaniu kilku prądów wody w celu zapanowania nad żywiołem. Ratownicy musieli również upewnić się, czy wewnątrz nie przebywają ludzie, a także jak najszybciej odcięli zasilanie elektryczne.

Według informacji przekazanych przez OSP Osie, obiekt nie był domem mieszkalnym, a jedynie służył do celów rekreacyjnych i w czasie wybuchu ognia był pusty. Żadna osoba nie ucierpiała w wyniku tego incydentu.

Gdy pożar został stłumiony, strażacy zajęli się częściową rozbiórką zniszczonej konstrukcji, aby dotrzeć do ewentualnych tlących się zarzewi ognia. Sytuacja na pogorzelisku była kontrolowana z wykorzystaniem kamery termowizyjnej.

Pożar wyrządził ogromne zniszczenia, lecz dzięki natychmiastowej reakcji służb ratunkowych udało się zachować część sprzętu i ocalić mniejsze elementy wyposażenia.

Akcję gaśniczą prowadziły jednostki: OSP Osie, OSP Brzeziny, OSP Miedzno, OSP Drzycim, Jednostki Ratownictwa Specjalistycznego Osie oraz JRG Świecie. Swoje czynności na miejscu wykonywała też policja.

Funkcjonariusze będą teraz badać dokładne przyczyny oraz okoliczności powstania ognia.

Brutalny atak w szkole podstawowej. Napastnik miał 15-lat

ROLKI