Rząd zapowiada tańsze paliwo. Kierowcy mogą sporo zaoszczędzić
Tankowanie ma być tańsze. Rząd ogłosił program CPN - czyli Cena Paliwa Niżej. Chodzi o obniżenie akcyzy na paliwa i obniżkę VAT z 23 do 8 procent. Kierowcy mają oszczędzić na paliwie o około 1,2 zł na litrze. Jak te zmiany oceniają kierowcy? Z mieszkańcami Bydgoszczy rozmawiał reporter Radia Eska, Dawid Olszewski.
- Te ceny paliwa tak zawrotnie szybują w górę, że każda wycieczka na stację benzynową wiąże się z nerwami. Więc ja uważam, że przy dzisiejszych stawkach jak najbardziej będzie to już szło odczuć w swoim portfelu na pewno - mówi kierowca w rozmowie z Radiem Eska.
Wzrost cen benzyny szczególnie odczuwają kierowcy codziennie dojeżdżający do pracy. Jak podkreśla jedna z mieszkanek Bydgoszczy, jest ona pozytywnie nastawiona do wszelkich obniżek.
- Każda obniżka cen jest fajna. Ja jestem aktywnym kierowcą, codziennie dojeżdżam do pracy samochodem, więc tego paliwa ubywa. Jestem pozytywnie nastawiona do tej obniżki, jeśli taka będzie. Zawsze, gdy jadę do pracy to zwracam na to uwagę - dodaje kolejna mieszkanka.
Nawet 1,20 zł mniej na litrze. Ekonomiści i kierowcy komentują zmiany
Kluczowym elementem programu jest obniżenie VAT oraz akcyzy. Ekonomiści banku ING szacują, że ceny benzyny i oleju napędowego mogą spaść nawet o około 1,20 zł na litrze, co oznacza obniżkę na poziomie blisko 17 proc. względem obecnych cen. Zmiany te pozytywnie obcierają także kierowcy z Radomia.
- Jest to dobry pomysł, aczkolwiek to powinno być już dawno zrobione. Żona codziennie tankuje ropę za ponad 8 zł za litr - zwraca uwagę kierowca z Radomia.
- Zaoszczędzi się, bo cały czas jeździmy. Obecnie człowiek bez samochodu praktycznie się nigdzie nie ruszy - zwraca uwagę drugi kierowca.
Rząd wprowadza program ze względu na rosnące ceny na stacjach spowodowane konfliktem na Bliskim Wschodzie.