Dwa razy więcej trotylu z Polski. W Bydgoszczy powstanie nowa instalacja do produkcji tego materiału wybuchowego. W Nitro-Chemie podpisano właśnie umowę na rozpoczęcie prac projektowych. To pozwoli znacznie zwiększyć produkcję trotylu – mówi prezes spółki Arkadiusz Miszuk.
Bardzo daleko jesteśmy od rozmów na temat finansowania programu „Safe”. My, podpisując apel do pana prezydenta, prosiliśmy tylko, żeby polska zbrojeniówka miała szansę na skorzystanie z programów pomocowych. Każdy biznesowo podejmuje takie decyzje - wyjaśnia.
A już teraz firma z Bydgoszczy produkuje rocznie 10 tys. ton trotylu. To krok milowy dla sektora obronnego - dodaje wiceminister aktywów państwowych Konrad Gołota. Podkreśla, że polski producent materiałów wybuchowych jest jednym z najważniejszych w całym NATO.
„Na nim wisi dzisiaj tak naprawdę, jeżeli chodzi o materiały energetyczne, prawie całe NATO. Polska Grupa Zbrojeniowa Nitro-Chem będzie tym, który będzie dostarczał wszystkim innym trotyl i to trotyl najwyższej jakości. Mógłbym powiedzieć, że jak ktoś chciałby się z nami ścigać w postawieniu drugiej linii czy pierwszej linii, to już jest tyle za nami”
Druga linia produkcyjna ma zostać uruchomiona w ciągu czterech lat. Koszt inwestycji to ponad miliard trzysta milionów złotych. To także nowe miejsca pracy. Nitro-Chem należy do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Firma produkuje zarówno dla polskiego wojska, jak i na eksport - między innymi do Stanów Zjednoczonych.