Nie żyje strażak z OSP Dąbrowa. Koledzy z jednostki są zdruzgotani stratą
„Z głębokim żalem zawiadamiamy, że w dniu dzisiejszym w wypadku drogowym zginął nasz kolega, przyjaciel, druh Korneliusz – strażak-ratownik naszej jednostki. Rodzinie i najbliższym składamy najszczersze kondolencje” – poinformowała w swoich kanałach społecznościowych Ochotnicza Straż Pożarna w Dąbrowie.
Tragiczna informacja o odejściu młodego ochotnika wywołała ogromne poruszenie w sieci. Pod opublikowanym komunikatem błyskawicznie zaroiło się od komentarzy, w których dziesiątki osób przekazywały słowa otuchy i wsparcia zarówno bliskim tragicznie zmarłego mężczyzny, jak i jego strażackiej braci.
„Wyrazy współczucia dla rodziny oraz wszystkich druhów z OSP Dąbrowa” – brzmiał wpis jednego z poruszonych użytkowników.
W innym komentarzu oddano hołd zmarłemu, zamieszczając refleksyjne słowa: „Każdemu ta świeczka przypisana, u jednych dłuższa, u innych krótka....spoczywaj w spokoju”.
„Co się na tym świecie dzieje że tacy młodzi odchodzą, wyrazy współczucia” – dodał zasmucony internauta pod pożegnalnym postem jednostki.
Wypadek na DW 175 koło Drawska Pomorskiego. Mężczyzny nie udało się uratować
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Radio PiK, do tego koszmarnego zdarzenia doszło w czwartek, 8 października na odcinku drogi wojewódzkiej 175 łączącym miejscowości Konotop i Poźrzadło Wielkie, tuż przy przeprawie mostowej na rzece Drawa. Służby ratunkowe odebrały powiadomienie o wypadku kilkanaście minut po godzinie 9 rano.
– Ciągnik siodłowy z naczepą, załadowany rzepakiem wypadł z drogi – relacjonował mł. bryg. Mateusz Waszczyk, reprezentujący Komendę Powiatową PSP w Drawsku Pomorskim.
Po dotarciu na miejsce ratownicy odkryli, że we wraku tira uwięziony jest człowiek. Konieczne było użycie specjalistycznego sprzętu, by oswobodzić poszkodowanego i wyciągnąć go na zewnątrz. Niestety, mimo błyskawicznej i zdeterminowanej akcji, życia mężczyzny nie udało się uratować...