W tym powiecie w woj. kujawsko-pomorskim bezrobocie jest najwyższe. Są najnowsze dane

2026-03-31 9:15

Sytuacja na rynku pracy nieustannie się zmienia, a nowe dane rzucają światło na regionalne wyzwania. Z najnowszego raportu Urzędu Statystycznego wynika, że w województwie kujawsko-pomorskim rośnie liczba osób bez pracy. Różnice między poszczególnymi powiatami są ogromne, a w niektórych sytuacja jest szczególnie trudna.

AI zdjęcie do artykułu

i

Autor: Wygenerowane przez AI

Urząd Statystyczny podał nowe dane o bezrobociu w woj. kujawsko-pomorskim

Urząd Statystyczny w Bydgoszczy opublikował najnowszy raport dotyczący sytuacji społeczno-gospodarczej w regionie. Dane za luty 2026 roku nie napawają optymizmem. Zgodnie z informacjami, stopa bezrobocia rejestrowanego w województwie kujawsko-pomorskim wzrosła i wyniosła 8,3%. Oznacza to, że pod koniec lutego w urzędach pracy zarejestrowanych było łącznie 63,2 tys. osób.

To więcej zarówno w porównaniu do stycznia 2026 roku (wzrost o 1,0 tys. osób), jak i w ujęciu rocznym. W stosunku do lutego 2025 roku liczba bezrobotnych zwiększyła się aż o 4,5 tys. osób, czyli o 7,7%. Wzrost widać także w samej stopie bezrobocia, która jest wyższa o 0,1 punktu procentowego niż miesiąc wcześniej i o 0,5 punktu procentowego niż przed rokiem. Mimo wzrostu, województwo kujawsko-pomorskie z wynikiem 8,3% zajęło 12. pozycję w kraju pod względem wysokości stopy bezrobocia.

W tych powiatach sytuacja jest najgorsza

Dane z raportu pokazują ogromne zróżnicowanie na lokalnym rynku pracy. Najtrudniejsza sytuacja panuje w dwóch powiatach – lipnowskim oraz radziejowskim, gdzie stopa bezrobocia osiągnęła poziom 15,5%. Niewiele lepiej jest w powiecie włocławskim, gdzie wskaźnik ten wyniósł 15,2%.

Na drugim biegunie znajduje się Bydgoszcz. W stolicy województwa bezrobocie jest najniższe i wynosi zaledwie 2,8%. Różnica między skrajnymi wartościami w regionie jest więc bardzo duża, a mapa bezrobocia w województwie kujawsko-pomorskim jest mocno zróżnicowana.

Rynek pracy w liczbach. Ilu chętnych na jedną ofertę?

W lutym w urzędach pracy zarejestrowało się 6,3 tys. nowych bezrobotnych, a wyrejestrowano 5,3 tys. osób. Jednocześnie pracodawcy zgłosili 2,2 tys. ofert pracy. Prosta kalkulacja pokazuje, że na jedną ofertę przypadało średnio 35 zarejestrowanych bezrobotnych. W tym samym czasie dwa zakłady pracy zadeklarowały zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych, które mają objąć łącznie 21 pracowników.

Pewnym pocieszeniem może być fakt, że spośród osób wyrejestrowanych, aż 3,4 tys. opuściło rejestry z powodu podjęcia pracy. Ich odsetek w ogólnej liczbie wyrejestrowanych zwiększył się w skali roku o 8,7 p. proc. do poziomu 63,2%.

Kto najczęściej trafia do rejestrów? Nowe dane

Analiza struktury bezrobotnych pokazuje, kto najczęściej ma problemy ze znalezieniem zatrudnienia. W lutym 2026 roku kobiety stanowiły 52,9% wszystkich zarejestrowanych, choć ich udział nieznacznie spadł w porównaniu z rokiem poprzednim. Zdecydowana większość, bo aż 85,4%, to osoby bez prawa do zasiłku, a ich odsetek w ciągu roku wzrósł.

Z raportu wynika również, że w skali roku zwiększył się udział osób długotrwale bezrobotnych, bez kwalifikacji zawodowych oraz tych po 50. roku życia. Z drugiej strony, zaobserwowano spadek udziału osób do 30. roku życia oraz kobiet, które nie podjęły zatrudnienia po urodzeniu dziecka.

Bezrobocie 6%. „Z pracą jest dramat”, „Młodym się nie chce pracować” - Komentery