Przyroda powoli budzi się do życia. W ogrodzie botanicznym Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin można już dostrzec pierwsze wiosenne kwiaty i usłyszeć ptasi śpiew.
Zaczyna zakwitać wierzba, leszczyna, widać przebiśniegi. Zaczynają się też pomału pokazywać krokusy – są już pojedyncze egzemplarze. Są już też pszczoły. O dziwo ruszyły już w swój pierwszy oblot. Mówimy o pszczołach miodnych – mówi ogrodnik Jarosław Mikietyński.
Mieszkańcy, którzy korzystają ze słonecznej pogody i spacerów, także zauważają zmiany w przyrodzie.
Piękna pogoda, jest naprawdę bardzo przyjemnie. Wyczekana ta wiosna – podkreślają mieszkanki miasta.
Wraz z cieplejszymi dniami coraz głośniej robi się też na niebie. Nad miastem można usłyszeć charakterystyczne odgłosy powracających ptaków.
Słychać już klangor żurawi, lecą już gęsi. Ten zaśpiew ptaków… – i nic więcej nam nie potrzeba – dodaje Jarosław Mikietyński.
To jednak nie wszystkie wiosenne wiadomości z Bydgoszczy. Niedawno do miasta powrócił dobrze znany mieszkańcom bocian Maciek. Wkrótce dołączyła do niego także jego partnerka – bocianica Stefania.
Te subtelne sygnały z natury pokazują jedno – wiosna jest już naprawdę blisko, a po zimie wkrótce nie zostanie nawet ślad.