Pałacowy park w Ostromecku zajmuje 36 ha, rośnie tam 4,5 tys drzew
Park pałacowy w Ostromecku zajmuje aż 36 ha. Rośnie tam ok. 4,5 tysiąca drzew. Ponad 60 z nich to pomniki przyrody. Część rosła tu na długo przed budową pałaców, wiele z nich zasadzono podczas projektowania ogrodów przy posiadłościach. Ten ostromecki krajobraz to dzieło samego Petera Josepha Lennégo, wybitnego pruskiego planisty i architekta krajobrazu.
Rosarium za Pałacem Starym w Ostromecku ogołocone
Spacerując tu, turyści chętnie zaglądają do włoskiego ogrodu w pobliżu Pałacu Starego. W ostromeckim rosarium, otoczone lawendą i bukszpanem, rosną w równych kwaterach róże – ich odmiany zostały dobrane w taki sposób, aby ogród kwitł od wiosny aż do wczesnej jesieni. W tym roku kwiatów jednak prawie nie będzie, nie ma pewności, kiedy znów zakwitną.
Czy ktoś ukradł róże w zabytkowym parku, by sypać kwiatki na Boże Ciało?
- Choć brzmi to zapewne absurdalnie - zostaliśmy obrabowani z kwiatów naszych pięknych róż. I gdyby chodziło o same płatki, może byśmy to jeszcze przeboleli. Ale ktoś zrobił to w taki sposób, że znacząco poniszczył różane krzewy, które będą regenerować się latami. Zdjęcia nie oddają poziomu zniszczeń. Teren parku nie jest monitorowany, bo w pełnym zaufaniu oddajemy zwiedzającym nasz teren do obcowania z przyrodą, zatem sprawcy pewnie nie ustalimy. Ale jesteśmy kompletnie zdruzgotani, wściekli i zrozpaczeni, że to, co jest dobrem wspólnym i ma służyć ogółowi, zostało potraktowane jak prywatna własność sprawcy tego aktu wandalizmu - piszą na facebookowej stronie osoby opiekujące się parkiem i pałacami.
Mieszkańcy sugerują, ze ktoś ukradł róże, by dzieci mogły sypać kwiaty podczas procesji Bożego Ciała.